Italia karnawałowo-walentynkowa: Bolonia, Wenecja i Werona
Dwa lata temu zdecydowałam się po raz pierwszy odwiedzić Włochy zimą. Bardzo podobało mi się samodzielne odkrywanie Italii i po pierwszym solowym wypadzie do Umbrii, postanowiłam uciec do Włoch z zimnej Polski 😉 . Nie określałam celu, ani konkretnego terminu i w tej kwestii zdałam się na wyszukiwarkę tanich lotów. Wybór padł na Bolonię, termin – połowa lutego, okolice dnia świętego Walentego. Od razu zaczęłam szukać informacji, dokąd mogę wyskoczyć na jednodniowe wycieczki ze stolicy Regionu Emilia-Romagna. Ostatecznie zdecydowałam, że pojadę do Wenecji (akurat wtedy miał zaczynać się słynny wenecki karnawał) i do Werony (pokażcie mi bardziej odpowiednie miasto do zwiedzania w Walentynki 😉 ). Chciałam też zobaczyć kawałek Bolonii, ale dłuższego zwiedzania miasta w planach nie miałam. Mimo to, przed wyjazdem wielokrotnie śniło mi się, że nie zdążyłam tam zobaczyć niczego, a Bolonię oglądałam tylko pr...