Posty

Agrigento - w Dolinie Świątyń

Obraz
Kiedy pada nazwa Agrigento, z pewnością wszystkim fanom zwiedzania starożytnych ruin przyspiesza puls. Tak samo było ze mną, bo jak doskonale wiecie, jestem wielbicielką wszystkiego, co bardzo, bardzo stare.



Podczas przygotowywania się do wakacyjnych wojaży i przeglądania przewodnika, od razu wpisałam Agrigento na swoją listę. Nie tylko przez jego główną atrakcję- Valle dei Templi (Dolina Świątyń). Samo miasteczko też wydało mi się ciekawe i warte odwiedzenia. Założone przez osadników grackich jako Akragas, zdobyte przez Rzymian stało się Agrigentum, po najazdach barbarzyńców, panowaniu Arabów, którzy nazywali miasto Kerkent (lub Gergent), Normanowie nadali mu nazwę Girgenti, od 1927 r., kiedy Benito Mussolini przywrócił wszystkim włoskim miastom nazwy z czasów cesarstwa rzymskiego, mamy do czynienia ze współczesnym Agrigento. Sami widzicie, że wiele to mówi o bogatej i burzliwej historii miasteczka, a tym samym czyni je bardzo interesującym.



Byłam pewna, że jeśli wszystko dobrze zo…

Sierp pomiędzy dwoma morzami - Trapani

Obraz
Długo zastanawiałam się, czy pisać post o Trapani, ale skoro założeniem bloga jest pisanie omoich subiektywnych odczuciach, a nie powielanie przewodnikowych informacji, stwierdziłam, że czemu nie i jak najbardziej warto podzielić się swoimi wrażeniami z tej części Sycylii. Chociaż możeto za dużo powiedziane, bo oprócz miasteczka nic więcej nie udało mi się tutaj zobaczyć, a i to zrobiłam, jak zwykle, na swój sposób.




Trapani leży na długim półwyspie, który swym kształtem przypomina sierp. Oczywiście ma to związek z mitem, według którego narzędzie to wypadło z rąk bogini Demeter, kiedy rozpaczliwie poszukiwała swojej ukochanej córki Persefony, porwanej przez Hadesa i zamieniło się w pas ziemi, na którym powstało miasto – starożytne Drepanon, czyli sierp właśnie. Inna legenda wyjaśnia położenie miasta pomiędzy dwoma morzami – Tyrreńskim i Śródziemnym. Według tej historii Trapani miało zostać stworzone przez samego Posejdona – władcę wód. To on miał troszczyć się o jego mieszkańców, któr…