Posty

Wyświetlam posty z etykietą inspiracja

Trio Boffelli - z Łodzi prosto do słonecznej Italii

Obraz
Całkiem niedawno miałam okazję uczestniczyć w koncercie Trio Boffelli, w łódzkim Teatrze Dom. Po   trasie koncertowej w Polsce i Francji zespół zawitał wreszcie do Łodzi. Wbrew temu, co sugeruje nazwa Trio Boffelli to tak naprawdę kwartet, w skład którego wchodzą: wokalistka Maja Słoniowska-Boffelli (gra także na ukulele), kontrabasista Alberto Boffelli, gitarzysta Lorenzo Trentin oraz perkusista Sebastiano Danelli. Jak sami widzicie, przy akompaniamencie takich instrumentów znane i lubiane włoskie przeboje nabierają zupełnie innego brzmienia, a zaśpiewane pięknym głosem Mai sprawiają, że można przenieść się prosto do Włoch, a czas leci zdecydowanie za szybko. Dodajmy do tego świetny kontakt artystów z publicznością i mamy przepis na doskonały wieczór z muzyką. Oczywiście nie zapamiętałam kolejności wykonywanych utworów, a   jak doskonale   wiecie, nie mam zwyczaju nagrywać koncertów. Wolę oglądać   je „gołym okiem”, a nie przez ekran telefonu. Jednak dzi...

"Rzymskie wakacje", czyli Wieczne Miasto śladami księżniczki Anny

Obraz
Kadr z filmu Ostatnio po raz kolejny (nie liczę już nawet który) postanowiłam obejrzeć, jeden z   moich ulubionych filmów, pozycję obowiązkową i dobrze znaną wszystkim miłośnikom Włoch, w szczególności Rzymu. Mowa oczywiście o kultowych „Rzymskich wakacjach” w reżyserii Williama Wylera, z 1953 roku, z młodziutką Audrey Hepburn i Gregorym Peckiem, w rolach głównych. Niewątpliwym atutem filmu jest fakt, że zdjęcia nie były realizowane w żadnym z   Hollywoodzkich studiów filmowych, ale na ulicach Rzymu. Był to pierwszy amerykański film, w całości nakręcony we Włoszech. Wcielająca się w   główną rolę Audrey zdobyła za nią najważniejszą z filmowych nagród – Oscara. Wszystkie zdjęcia realizowane były w Rzymie (kadr z filmu) Pomyślałam sobie (nie ja pierwsza i pewnie nie ostatnia 😉 ), że w filmie mamy podany dosłownie na tacy gotowy plan na zwiedzanie Rzymu, a przynajmniej na jeden dzień pełen wrażeń. Kto jest chętny na Wieczne Miasto śladami księżniczki ...