Posty

Wyświetlam posty z etykietą cytrusy

Acireale - Sycylia w pigułce

Obraz
               Początkowo moje plany wakacyjne nie uwzględniały odwiedzenia Acireale – niewielkiego miasteczka w sąsiedztwie Katanii, ale te zostały pokrzyżowane przez letni rozkład pociągów, który znacznie utrudnił mi dostanie się do Caltagirone. Poza tym, zmęczona codziennymi wyjazdami i intensywnym zwiedzaniem w upale, potrzebowałam miejsca, gdzie mogłabym jednocześnie zobaczyć coś ciekawego i odpocząć po tych kilku dniach. Acireale okazało się doskonałym wyborem. 20 minut spędzonych w pociągu i już byłam na Riwierze Cyklopów.                Acireale to kolejne z sycylijskich miast, w którym króluje barok sycylijski, kult św. Wenery, ale i ciągle żywa jest wiara w dawne mity. Doskonały przykład sycylijskiego przenikania się sacrum i profanum. Wspomniałam wcześniej o Riwierze Cyklopów, Acireale jest najokazalszym z   jej miastec...

Circumetnea - kolejką dookoła Etny

Obraz
Etna – największy czynny wulkan w Europie, położony we wschodniej części Sycylii, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nie będę Was zanudzać   informacjami, które możecie bez   trudu wyszukać w Internecie. Opiszę Wam za to jeden ze sposobów, dzięki któremu można tę kapryśną damę poznać bliżej. Odkąd zdecydowałam się na wyjazd na Wyspę Słońca, zastanawiałam się nad zdobyciem Etny. Zdążyłam się zorientować, że zdobycie wulkanu mogłoby znacznie nadwyrężyć mój wakacyjny budżet, a z powodu kaprysów samej Etny, nie musiało w ogóle dojść do skutku. Poza tym mam ogromny szacunek i dużo pokory wobec gór (w szczególności takiej, która może opluć mnie lawą lub „oprychać” pyłem 😉 ) i nie wybieram się na górskie spacery bez odpowiedniego obuwia i ubioru, a ciężko je zmieścić w bagażu kabinowym, kiedy trzeba spakować się w niego na dwa tygodnie. Tym sposobem wejście na wulkan musiałam odłożyć na później.   Nie zrezygnowałam jednak całkiem z bliższego pozna...